niemowlę też człowiek

Wyobraźcie sobie, że jeszcze w latach 80. w USA przeprowadzano u niemowląt operacje na otwartym sercu. Uważano bowiem, że maluszki nie czują bólu. Prawda była tak, że anestezjologia nie była jeszcze tak rozwinięta i lekarze bali się znieczulać bobasy. Dzieciaczki często umierały po takich zabiegach od nadmiaru stresu. Sytuację zmieniła kampania matki, której dziecko przeszło taki zabieg – ona była pewna, że jej szkrab czuje ból.Continue Reading

matka polka bułgarka

Nigdy nie byłam wielką fanką dzieci, filmiki na jutubie z dziećmi zaczęły mnie śmieszyć dopiero odkąd mam własne(go) i nie miałam zbyt wielu wyobrażeń o rodzicielstwie poza tym, że będzie mniej więcej po staremu plus dziecko. Nie sądziłam, że dziecko aż tak przemebluje mózg. Że kwestią kluczową będzie porównywanie testów mat piankowych na zawartość formamidu, przegląd składu szczepionek czy analiza metod Montessori czy Gordona. Choć zmieniło się wszystko, to teraz czuję się jak Harry Potter, kiedy odnalazł kamień filozoficzny*. Zamieniam zwykłe chwile w złoto. (No dobra, czasem przydałaby się różdżka z ulicy Pokątnej i zaklęcia w stylu: durmierunt lub nonclamabit**).

grzes

Macierzyństwo jest bowiem jak labirynt w trzecim zadaniu Turnieju Trójmagicznego. Każdy dzień funduje jakieś atrakcje przy których wyczyny Beara Gryllsa to pikuś. Kilka wyimków ze szkoły przetrwania:Continue Reading

gramatyka miłości

Położne z Polnej mówią, że będzie wojna,
bo z brzuchów wychodzą chłopaki.
W gazecie przedrukowują Ginczankę Maj 1939:
coś przyjdzie: miłość lub wojna

Chciałabym uciec od Historii
Chciałabym zabrać syna na koniec świata

Czy w Nowej Zelandii jest bezpiecznie?
Czy nie zaleją jej ocieplone oceany?

A czy zobaczy kiedyś rafę?
A czy zobaczy śnieg?

Kocham w czasie przyszłym koniuguje na boję się
Kocham – czy ochronię?

A jak spakować na koniec mapy kota?
Nie schowam do plecaka mieszkania – ich świata

Gdyby móc jeden dzień tylko miauczeć
Pić wodę prosto z kranu
I polować na muchę

Gdyby na jeden dzień zniknęła przyszłość
Zakopać ją w kuwecie
I mruczeć na strach

Lactobacillicus bulgaricus

Trakowie, o których była mowa w poprzednim wpisie, produkowali „kiselo mljako” – jogurt, który do dziś jest dumą narodową Bułgarii. Nie jest to jednak zwyczajny jogurt, bo swój unikalny smak „kwaśne mleko” zawdzięcza specyficznej kombinacji bakterii Streptococcus thermophilus i Lactobacillicus bulgaricus. Nazwa bakterii oczywiście nieprzypadkowa – na terenach Bułgarii jogurt osiągnął formę doskonałą i stąd zaczął być „eksportowany” dalej w świat.Continue Reading

najstarsze złoto na świecie

Na terenach współczesnej Bułgarii rozwijała się w antyku tajemnicza cywilizacja Traków, z której wywodził się m.in. słynny Spartakus. Trakowie zasłynęli jako konny naród, nie tylko dlatego, że jeździli konno, ale również przez to, że pili końskie mleko. Zostawili po sobie mnóstwo skarbów, dlatego Bułgaria jest jedną z ulubionych destynacji dla… współczesnych Indianów Johnsów. To archeologiczny raj, jeden z niewielu rejonów na świecie, gdzie nadal dokonuje się spektakularnych odkryć pod ziemią.Continue Reading